Katastrofa w kopalni Wałbrzych

22 grudnia 1985 roku w kopalni Wałbrzych doszło do katastrofy górniczej. Zginęło wówczas osiemnastu górników. Jak dowiedziono w przeprowadzonych później badaniach przyczyną tragedii był wybuch metanu. Do wybuchu doszło na głębokości ponad 670 metrów.

Dyspozytor, który zauważył eksplozję bardzo szybko zareagował i wezwał pomoc: ratowników oraz Okręgową Stację Ratownictwa Górniczego. W efekcie eksplozji doszło do powstania dużej fali uderzeniowej. Wytworzyła się temperatura około 2600 stopni Celsjusza, a metan wypalił cały zgromadzony tlen. Przez kolejne godziny po katastrofie ratownicy odnajdywali ciała ofiar.

Najmłodsza ofiara tragedii miała zaledwie 18 lat. Katastrofa w kopalni Wałbrzych była szeroko komentowana w mediach, a kondolencje napływały do Polski z wielu państw. W celu wyjaśnienia przyczyn tragedii rozpoczęto śledztwo. Po kilkunastu tygodniach okazało się, że przyczyną wybuchu metanu była iskra z pantografu elektrowozu.

Wina po części leżała także po stronie ludzi, którzy należycie nie zadbali o sprawną wentylację kopalni.

Close